Jak zostać konsultantką Avon?

Kosmetyki Avon są znane i lubiane. Co sprawia, że są tak popularne? Oczywiście jakość, ale kiedy cena jest przystępna to taka oferta kusi dwa razy bardziej ;-). A co jeśli powiem Wam, że możecie zaoszczędzić na zakupie kosmetyków marki Avon i jeszcze zarobić? Jak zostać konsultantką AVON? wystarczy zarejestrować się na stronie i cieszyć się zniżkami do 45% oraz super pakietem powitalnym. Koniecznie sprawdźcie najnowszy katalog i sami się przekonajcie ile cudowności można tam znaleźć :-)

Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce. Egmont - recenzja.

 Piątek. Uff. Niby dni pracujących było mniej, a mi się wydaje, że weekend był dwa tygodnie temu. A jak sobie pomyślę o tym, co czeka mnie w weekend, to stwierdzam, że wolne będę miała dopiero za tydzień. Nikt nie ostrzegał, że życie dorosłych potrafi być takie męczące! Dlatego dzisiaj postanowiłam Wam przedstawić niezwykle uroczą i relaksującą historię.


Bartłomiej i Karmelek.

Lubię komiksy i często po nie sięgam. Widzę także, że moje dzieci coraz chętniej sięgają po taką formę opowieści. Dlatego byłam bardzo ciekawa, co może mi (i dzieciom) zaproponować nowa seria od Świata komiksu. I powiem Wam, że byłam szczerze zaskoczona, ponieważ takiej podróży nie odbyłam chyba nigdy.

Najlepsze miejsce.

Wakacje. Bartłomiej i Karmelek odpoczywają i korzystają z pogody. Jednak szybko małemu osiołkowi zaczyna się nudzić, a co za tym idzie, narzeka na brak rozrywek, porównując swoje wakacje z wakacjami swoich przyjaciół. Na szczęście tata ma plan. Osiołki niezwykłe miejsca - dno oceanu, szczyt lodowca, czy nawet księżyc. Wszystko po co żeby Karmelek nie czuł się gorszy od rówieśników. 






Rodzicielska zazdrość.

Ja wiem, że to komiks dla dzieci, więc nie ma sensu doszukiwać się drugiego dna, ale jak czytałam Bartłomieja i Karmelka od razu zauważyłam rodzicielską zazdrość. 

Mieliście kiedyś tak, że zazdrościliście innym rodzicom, że zabierają swoje dzieci w jakieś fajne miejsca? Ja tak. Jak urodziła się Klara. Chciałam żeby moje (wtedy) paromiesięczne dziecko wszędzie było, wszystko widziało. Zajęło mi trochę czasu zrozumienie, że to nie ma sensu, że na wszystko jest odpowiedni czas. I kiedy czytałam jak Bartłomiej zabiera Karmelka gdzie tylko poniesie ich wyobraźnia, przypomniały mi się tamte czasy.

Nie potrzeba wiele.

Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce to bardzo ciepła i urocza historia. To, że mi przypomniało o zazdrości, nie znaczy, że rodzicielstwo zostało pokazane w złym świetle. Wręcz przeciwnie. Bartłomiej to uosobienie idealnego rodzica, który dla swojego dziecka uchylił by nieba. A finalnie okazuje się, że tak naprawdę do dzieci pokazują nam najlepsze miejsca na świecie ;-).

Zgarnąć z półki?

Zdecydowanie. Jestem zauroczona tą historią. Przeczytałam ją raz, potem drugi, potem przeczytałam ją dzieciom, następnie przeczytaliśmy ją wspólnie. Teraz patrzę jak Klara huśta się na huśtawce i sama przegląda Bartłomieja i Karmelka. Mam też pewne przeczucia, co do wyboru książek na dobranoc ;-). Czy może być lepsza rekomendacja dla książki/komiksu, niż zainteresowanie dziecka ;-)?

Tytuł:               Bartłomiej i Karmelek. Najlepsze miejsce.

Seria:               Mój pierwszy komiks 5+

Autor:               Sylvia Vecchi

Ilustracje:         Sualzo

Tłumaczenie:     Jacek Drewnowski

Wydawnictwo:  Egmont

Premiera:          29.09.2021



Komentarze

  1. Nie słyszałam wcześniej o tym wydaniu i chętnie skuszę się na tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko mnie skuszono, no ale nie dziwię się temu.

      Usuń
  2. Paulina Kwiatkowska5 listopada 2021 13:49

    Seria pierwszy komiks jest naprawdę świetna i jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam inne komiksy z serii i jestem zachwycona tymi publikacjami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się tematyką tego komiksu. Chętnie zwrócę uwagę na to wydanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. W tak ciekawym komiksie na pewno można się miło zaczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie komiksy pomagają rozbudzić pasję czytania. :)

      Usuń
  6. Małe, poręczne wydanie i ciekawa treść na pewno zachęcają do sięgnięcia po ten komiks.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę to cudo i muszę przyznać, że już te parę zdjęć mnie zauroczyło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda na naprawdę intrygującą lekturę dla młodego czytelnika ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się bardzo ciekawie, przyjemna oprawa graficzna, młodzi czytelnicy z pewnością będą zachwyceni. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne imiona bohaterów myślę, że one też przyciągną dzieciaki do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak czytam te twoje recenzje, i widzę ile fajnych pozycji dla dzieci jest na rynku, to czekam z niecierpliwością na zostanie dziadkiem

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocze ilustracje! Czuję się "kupiona", przekonana i zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna karmelkowa książeczka! Wszystko mi się w niej podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jka dla mnie świetne wydanie do torebki i na wycieczkę w samochodzie :) Małe, poręczne a kryjące fajną historię w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Osobiście bardzo lubię komiksy i z chęcią aposnam się również z tym. Bardzo zachęciłaś mnie do zapoznania się z tym komiksem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Podobają mi się ilustracje, takie nie do końca typowe dla komiksu. Ciekawe czy nam by się spodobała ta historia

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe wydanie, posiada interesujące ilustracje, które przyciągają spojrzenie. Muszę zobaczyć tę ksiązkę na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem bardzo zmęczona tym, o dziwo, krótszym tygodniem. Mam wrażenie, że nic nie robię tylko się bawię i pracuję :D. Komiks ciekawy, mi również niezmiernie się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No niestety dorośli mają już tylko pod górkę w życiu :-) A książka bardzo fajna i pewnie zainteresuje nie jednego małego poszukiwacza przygód.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna książeczka dla młodszego czytelnika. Będę miała na uwadze komponując młodszym członkom rodziny świąteczne prezenty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna książeczka. Myślę,że mój synek byłby z niej bardzo zadowolony. Muszę mu zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  22. Naprawdę ciekawa książka. Ta okładka dodatkowo mnie bardzo przyciąga 🙂

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaka urocza książka. Wow bardzo ale to bardzo mi się podoba. Sądzę że kupię ja pod choinkę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Moje zdjęcie
Skarby na półkach
Kobieta, Żona, Matka. Piszę o tym co myślę, i robię. Najczęściej czytam książki i staram się aby moje dzieci wiedziały, ze są ciekawsze rzeczy niż siedzenie przed ekranem. Kontakt: skarbynapolkach@gmail.com kontakt@skarbynapolkach.pl