Wszedzie był i wszystko widział. (Gigant poleca. Tom CCXXIX. Egmont)

 Bardzo lubię powracać do moich lat młodzieńczych. Zwłaszcza kiedy przypomina mi się to wszystko, co minęło, w tak przyjemny sposób. O Gigancie już pisałam. Kiedy wzięłam do rąk ten komiks, wspomnienia odżyły. Mamba, podkradanie najnowszego wydania i czytanie po kryjomu. Teraz trochę nieświadomie zrobiłam sobie z czytania Giganta mały rytuał.


 Zanim dzieciaki porwą Giganta, aby obejrzeć najnowsze przygody Kaczora Donalda i jego przyjaciół, ja zasiadam sobie z kubkiem czegoś gorącego i czytam. Sprawia mi to niesamowitą przyjemność, ponieważ towarzyszy temu uczucie nostalgii i błogiego relaksu. Myślę, że osoby, które były wychowane w latach 90tych doskonale to zrozumieją ;-). Nie wiem kto bardziej lubi czas spędzony z tym komiksem, ja czy dzieci ;-).

Kiedy już przejrzałam najnowszy numer Giganta i dzieciaki zaczęły go wertować na różne sposoby, porównałam go z poprzednią częścią, o której pisałam >>TUTAJ<< i muszę przyznać, że ten numer podoba mi się bardziej. Oczywiście to kwestia gustu, po prostu tom CCXXXIX (czyli jeśli dobrze liczę 239!) trafił w moje zainteresowania. O ile poprzedni był bardziej obyczajowy (jeśli tak to mogę ująć) tak ten jest bardziej fantastyczny. Mamy tu superbohaterów, muszkieterów, kosmos, całkowity misz-masz. Gratka nie tylko dla fanów Giganta, ale i komiksów w ogóle.





Dodatkowo czas premiery jest bardzo dobrze przemyślany, ponieważ najnowszy numer dostajemy praktycznie na same święta (30.03.2021). Oczywiście teraz przy lockdownie przeczytanie najnowszego Giganta odbędzie się szybciej, ale w normalnych warunkach to byłby idealny dodatek do świątecznego leniuchowania ;-).

Ja jestem już po lekturze, dlatego bardzo gorąco polecam Wam najnowszy numer, takich przygód nie przeżyjecie nigdzie indziej :-).

Tytuł:              Gigant Poleca. Noc bohaterów

Wydawnictwo:  Egmont

Premiera:         30.03.2021

 

Za tę niezwykłą przygodę, dziękuję Egmontowi.


 

 

Komentarze

  1. Miałam okazję zapoznać się z tym komiksem, przygody są bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Kaczora Donalda. W dzieciństwie zbierałam komiksy. Ostatnio trafiła do nas pierwsza część Giganta. Tej jeszcze nie miałam okazji przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbierałam mini komiksy z Donaldem dołączane do gum do żucia, to były czasy. :)

      Usuń
  3. Komiksy są bardzo ciekawe, a te z serii Gigant poleca na pewno zasługują na uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię chwytać za publikacje, które przywołują miłe wspomnienia z dzieciństwa i czasów młodości, rozczulam się wówczas z uśmiechem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój syn bardzo długo czytał Kaczory Donaldy, a potem i Giganty. Nawet ostatnio część ich sprzedał, no bo ile można trzymać wszystko zachomikowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kaczor Donald to marka sama w sobie. Tą serię komiksów znamy, mamy tez niektóre części. Warte przeczytania. Dzieci je uwielbiają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam własnych "Gigantów", ale zawsze podczytywałam je odwiedzają kuzyna. Fajnie, że nadal się ukazują:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kreska, którą, mam wrażenie, zna każdy na świecie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. NIe pamiętam kiedy to ostatni raz zasiadłem na dłużej do komiksów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja córka w tym roku rzuciła się na komiksy jak Reksio na szynkę :D, pochłania dziennie po dwie sztuki. Czyta świeżo wydane i te sprzed prawie 30 lat. Też miałam w jej wieku taki etap.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Follow by Email

Moje zdjęcie
Skarby na półkach
Kobieta, Żona, Matka. Piszę o tym co myślę, i robię. Najczęściej czytam książki i staram się aby moje dzieci wiedziały, ze są ciekawsze rzeczy niż siedzenie przed ekranem. Kontakt: skarbynapolkach@gmail.com kontakt@skarbynapolkach.pl