środa, 24 lipca 2019

Nie śmieć, Gościu!

 Okres wakacyjny sprzyja zmożonemu ruchowi na placach zabaw, plażach, czy górach. Jako czynny uczestnik rekreacji w takich miejscach MUSZĘ to napisać.

Pobyt poza domem zawsze (zwłaszcza z dziećmi) łączy się z wszelkiego rodzaju napojami, przekąskami, słodyczami i innymi rzeczami, które (po zjedzeniu zawartości opakowania) określa się mianem ŚMIECI. Tyle się mówi o zaśmiecaniu środowiska, nie mówię tu o samym plastiku (bo to oddzielny temat), ale ogólnie. Wczoraj byłam z dzieciakami nad jeziorem. Bardzo ładnie zmodernizowane miejsce z deptakiem, ładną plażą i MASĄ (pustych) koszy na śmieci. Do kosza naprawdę niedaleko, parę kroków, co widzą moje dzieci wchodzą do wody? PUSZKĘ PO PIWIE. No ludzie... Nie jestem strasznie rygorystyczna w tym temacie. Czasami i mi jakiś papierek ucieknie i albo nie chcę albo nie mogę go gonić, ale przynajmniej STARAM SIĘ zbierać wszystko po sobie i tego właśnie uczę swoje dzieci. Zostawiać miejsce takim jakie je zastaliśmy. To samo tyczy się placów zabaw. Tutaj muszę przyznać, że często śmietniki się przepełnione i wysypuje się z nich, ALE... czy wiedząc o tym nie możemy zabrać ze sobą jakiejś reklamówki na własne śmieci? W mojej wsi, dzięki głosowaniu, powstał plac zabaw Nivea. Jeśli jeszcze nie znacie tego projektu to koniecznie spójrzcie, bo może w Waszej okolicy też chcą wybudować coś podobnego. Cały plac wysypany jest piaskiem, tak żeby dzieci biegając, skacząc, po prostu się bawiąc, nie zrobiły sobie krzywdy. Super pomysł, naprawdę, ale...minusem jest to, że młodzież przychodząca tam bez nadzoru dorosłych (czyli pewnie w godzinach wieczornych), zostawia MASĘ puszek, butelek, petów etc. Sama byłam kiedyś młoda, wiem jak to jest, ALE... śmieci po sobie zbierałam, chociaż w jedno miejsce, jak nie było gdzie tego wyrzucić, czy zabrać ze sobą. A tak niestety efekt jest taki, że dziecko biegając po piachu (może) nie zauważyć puszki, czy kapsla i noga rozcięta. Byłam świadkiem takiego wydarzenia. Kochani, szanujmy się nawzajem. Jeśli nawet ktoś ma w d*pie środowisko, szanujmy drugiego człowieka. Wystarczy zabrać ze sobą SWOJE śmieci.

Z pomocą przy pisaniu tego postu przyszedł mi Tatrzański Park Narodowy. Mają świetną grafikę oddającą moje słowa. Konkretnie chodzi o to, że poza swoim domem jesteśmy GOŚĆMI. Co oznacza, że powinniśmy zwrócić uwagę na to, że powinniśmy się zachowywać w określony sposób.


Fajne koszulki z podobnym przesłaniem mają też na Tatromaniaku. Gdybym częściej odwiedziała góry pewnie bym sobie taką kupiła ;-). Poczekam aż dzieciaki urosną to kupię od razu 4 takie żeby dumnie prezentować się na szlaku ;-)


Na koniec jeszcze kwestia sporna, ale...również bardzo ważna. Chodzi mi o zwierzęta. W wielu miejscach jest zakaz wprowadzania psów. Rozumiem to i akceptuję. Jednak nie akceptuję argumentacji, że nie wolno wchodzić gdzieś zwierzętom domowym, bo są...brudne. Jedyne, czym pies może naśmiecić jest w PEŁNI NATURALNE odpady fizjologiczne (każdy wie o co chodzi). Zwierzęta, tak samo jak ludzie muszę wydalać z siebie strawione i nie do końca strawione pokarmy. NIC innego po sobie nie zostawiają, natomiast ludzie...


Dbajmy o siebie, przecież to NASZE dzieci się bawią na placu zabaw, to MY opalamy się na plaży i kąpiemy w jeziorze i to przez NAS jest coraz gorzej żyć na tej planecie, bo zasypują NAS tony śmieci... 


44 komentarze:

  1. Najbardziej śmieszy właśnie zakaz wyprowadzania psów na plażę.
    Tony śmieci pozostawia po sobie człowiek!
    Pojęcie ekologii i ochrony środowiska w wielu krajach jest nieznane.
    My zacznijmy od siebie i od swojego podwórka, uczmy dzieci i zwracajmy uwagę innym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Problem śmiecsenie jest straszliwy. Nie wiem jak można tak robić w miejscach turystycznych :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. To ile i jaki rodzaj śmieci widuje się na plażach i w lasach jest przerażajace!

    OdpowiedzUsuń
  4. Problem śmiecenia jest poważny, nie rozumiem jak tak można skoro w każdej miejscowości odbierane są śmieci lub stoją kontenery

    OdpowiedzUsuń
  5. Często zastanawiam się, jak bardzo ludziom przeszkadzają zwierzęta, a jak mało tony własnych śmieci.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, śmieci to ogromny - nie tylko wakacyjny - problem :( Co prawda czasami na plażach brak koszy na śmieci i toalet, ale to żadne usprawiedliwienie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba potrzeba radykalnych zmian, by nauczyć lub wymusić na ludziach porządek publiczny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą! I to dotyczy nie tylko Polaków... bo niestety na całym świecie jest ogromny problem z utrzymywaniem czystości... ja się często zastanawiam czy w domu też ludzie robią sobie taki syf...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się i wychodzę z założenia, żeby zostawić miejsce w takim stanie, w jakim się je zastało lub lepszym.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wrażenie, że plaża to istny raj dla imprezowiczów i ich śmieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przecież tak niewiele potrzeba, zaledwie chęć, aby po sobie nie pozostawiać żadnych śmieci.

      Usuń
  11. Okropnie ludzie śmiecą, czasem sprzątam za kogoś, bo taki przykry widok.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mieszkam w górach nieopodal punktu widokowego. Sprzątamy gi wspólnie z sąsiadem, bo nie możemy patrzeć na śmieci wokół.

    OdpowiedzUsuń
  13. Strasznie mnie irytują tony śmieci w lasach. Ubiłabym tych ludzi, którym nie chce się zawieźć swojego syfu na najbliższy śmietnik, tylko wyrzucają śmieci do lasu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie śmiecące osoby zatrudniłabym na kilka miesięcy przy segregacji śmieci...

      Usuń
  14. Zawsze mnie szlag trafiał na te śmieci, sezony nad morzem to była makabra, czy ludzie naprawdę nie rozumieją tego,że po sobie zostawia się czyste miejsce ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co się dzieje w lasach nad morzem, jakby ludzie nie potrafili załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych w przeznaczonych do tego celu miejscach.

      Usuń
  15. Masz rację. Ogromny problem jest ze śmieciami wlasach, na plaży, na łąkach. Kompletnie tego nie rozumiem - czy tych ludzi nie boli serce na widok śmieci psujących piękne krajobrazy... Jak można tak po prostu zostawiać po sobie puste butelki, papierki, zużyte pieluszki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł z koszulką świetny! Trzeba edukować turystów gamoni.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że poruszyłaś ten temat. Niby ludzie wiedzą, a jednak....

    OdpowiedzUsuń
  18. Śmieci to jest problem i plaga na plaży, w górach, lesie. Szkoda, że nie każdy pamięta o tym, by po sobie posprzątać...

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeden z moich synów jest wyjątkowo uczulony na śmieci. W końcu chodzi do przedszkola, którego myślą przewodnią jest ekologia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak widać u nas ciągle nawet podstawy leżą i kwiczą... a gdzie nam tam do pojęcia jak chronić klimat...

    OdpowiedzUsuń
  21. Poruszasz bardzo istotny temat.Nietety jako społeczeństwo jesteśy strasznymi brudasami, dobrze że coraz więcej sie o tym mówi. Popieram, sama nie śmiecę i uczę tego moje dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  22. Problem śmieci jest teraz popularny :| niestety w parkach i lasach nadal wiele butelek i innego plastiku :| dobrze ze poruszasz taki temat

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja właśnie wróciłam z wakacji i byłam mile rozczarowana tym, jak mało śmieci było na plażach. Niektóre mają już zakazy palenia, a na innych, gdzie jescze można palić, palacze w większości zachowują się kulturalnie i nie rzucają petów na piasek. Na szczęście jesteśmy coraz bardziej świadomi, chociaż dużo jest jeszcze do naprawy.

    OdpowiedzUsuń
  24. To coraz bardziej smutny i przerażający temat :( warto uświadamiać i uczulac na to dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie rozumiem jak można zostawiać po sobie syf, powinniśmy teraz myśleć nad ograniczeniem plastiku i wprowadzaniem bardziej eko rozwiązań, a ludzie mają problem z takim minimum jak sprzątanie po sobie, przerażające...
    BLOG
    YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  26. Zawsze się zastanawiam nad ludźmi, którzy nie umieją wcelować do kosza. Dzizas, to nie takie trudne.

    OdpowiedzUsuń
  27. Chodziliśmy ostatnio trochę po górach i zauważyliśmy prawdziwą płacę chusteczek nawilżanych! Tragedia ile tego leżało na szlakach!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie najpierw przeraża sam fakt, że tyle śmieci jest produkowanych, tyle rzeczy (nawet jeśli chodzi o jedzenie) mogłoby być pakowane w papier, a nie folijki różnej maści. Brak kultury to druga kwestia. Jak chcesz mieć czysto, to nie zostawiaj śmieci innym.

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety, w tej kwestii mamy jeszcze sporo do nadrobienia. I to też dotyczy sprzątania psich ekskrementów.

    OdpowiedzUsuń
  30. ludzie w ogóle nie mają skrupułów, spadnie papierek a co tam niech leży, to że las się może zapalić od szkła, a co tam moja to sprawa, porażka,a pety na plażach to w ogóle jest szczyt wszystkiego

    OdpowiedzUsuń
  31. Nawet jak nie śmiecimy, to zaśmiecamy pakowaniem absolutnie wszystkiego w plastik 😪

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczerze, to ja w ogóle czegoś takiego kompletnie nie rozumiem jak można być tak bezczelnym i zostawić po sobie śmieci :/

    OdpowiedzUsuń
  33. Środowisko i dbanie o nie to bardzo ważna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś pisałam post o placach zabaw i o tym, co można tam spotkać. Właśnie jedną z takich zmór są śmieci:opakowania po słodyczach, puszki, pety. To jakaś masakra. Ja uczę swoje dziecko wrzucać śmieci do kosza bo po to one są. Sama nigdy nie wyrzucę nic na trawę. Jeśli nie ma śmietnika w pobliżu, zawsze w torbie mam torebeczki i w nie pakuje smieci i zanoszę do domu. Wtedy wyrzucam do własnego kosza.

    OdpowiedzUsuń
  35. Niestety tony śmieci i plastiku to zmora naszych czasôw

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatni obrazek mnie rozbawił. Taka właśnie jest rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  37. Z ogromnym żalem obserwuję jak w narodzie ginie kultura. Mało tego dorośli nawet nie starają się aby dać dzieciom dobry przykład.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dla mnie jest to dramat. Idziesz do lasu cieszyć się naturą i co? Puszki, butelki, zużyte prezerwatywy i opakowania po nich to standard. Dzika plaża? Czipsy, puste butelki i puszki po piwie, bo łatwiej ciężkie donieść i lekkie, i puste zostawić. Męczy mnie, że zamiast się cieszyć wypoczynkiem nad jeziorem to sprzątam po syfiarzach śmieci... Grafika od parku jest genialna i bardzo mi się podoba, na ochotnika przebiorę się za misia. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Faktycznie, świetne grafiki. Niestety wielu zapomina o odpowiedzialności za naszą planetę. A przecież tak niewiele trzeba, żeby zadbać o jej czystość.

    OdpowiedzUsuń
  40. To przykre, że dorosłych ludzi trzeba uczyć porządku. Nie wyobrażam sobie zostawić takiego syfu po sobie i swojej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdy za mało w tej materii kampanii uświadamiających!

    OdpowiedzUsuń

Używaniec

Holendrzy to naprawdę sprytni i obrotni ludzie. Bardzo podoba mi się ich infrastruktura. Jeżdżąc rowerem nie czuję tej nienawiści od strony...