poniedziałek, 11 lutego 2019

Ferie

W moim województwie właśnie rozpoczęły się ferie zimowe. Postanowiłam zostawić moją córkę w domu żeby zapewnić jej jakieś inne rozrywki, niż te, które ma w przedszkolu. Mój plan jest prosty, trochę ruchu, trochę zabawy. Nie będę wymyślała jej jakiś mega angażujących zajęć. Jest to czas zabawy i chociaż ma 2,5 roku, myślę, ze bez problemu znajdę takie rozrywki.
Jak pisałam w zapowiedzi, dzisiejszy post będzie o puzzlach i planszówkach. Sama wychowałam się na tego typu rozrywce, dlatego nie wyobrażam sobie żeby moje dzieci przynajmniej nie spróbowały. Wiadomo trzeba dopasować wszystko do ich wieku, bo nie od razu będą grały w "Magię i miecz" (która ma mieć swoją reaktywację :-)). Uważam, że doskonałym wyborem na początek są gry od Kapitana Nauki. Mają naprawdę szeroki wybór produktów, które wciągają nawet najmłodszych. Mam przykład na mojej córce, która odkąd tylko mogła przekładała karty do nauki zwierząt i kształtów właśnie od tego wydawnictwa. A dodatkowo moją teraz super promocje ;-)
Następnymi potrzebnymi akcesoriami, podczas dni wolnych od szkoły są oczywiście puzzle. Uwielbiałam je układać kiedy byłam mała, uwielbiam to do tej pory. Moja córka też zaczyna się w tym lubować. Wydawnictwo Trefl to jedno z najpopularniejszych twórców puzzli i gry planszowych. Mają bardzo duży wybór dla dzieci w różnym przedziale wiekowym. Dorośli też znajdą coś dla siebie ;-). Ja wybrałam grę "4 pory roku" oraz puzzle z dużymi elementami. Moja córka bardzo chętnie układa te puzzle, ponieważ grafiki są bardzo kolorowe i dostosowane do dzieci. Jeśli chodzi o grę "4 pory roku" to dzięki możliwości układania w różnych kombinacjach dużych puzzli, zabawa trwa znacznie dłużej i się nie nudzi. Instrukcja opisuje różne scenariusze zabawy, jednak nie ma przeszkód aby wymyślić własne.
Dzięki grom planszowym i puzzlom dziecko nie siedzi przyklejone do ekranu monitora, telewizora, tabletu, czy telefonu. Dodatkowo dzięki wspólnie spędzonemu czasowi, dziecko rozwija w sobie większą wieź z rodzicem. Kolejnym plusem jest to, że pokazujemy dziecku alternatywę w spędzaniu wolnego czasu. Możemy go wykorzystać na zabawę, naukę, czy sport. To ostatnie mam w planach. Przez ten wolny czas chcę nie tylko siedzieć w domu i układać puzzle ;-) zamierzam zabrać córkę na basen, salę zabaw lub jakąś inną tego typu rozrywkę. Myślę, że uda mi się to  zrealizować, ponieważ pogoda nie zachęca do wyjścia, a możliwości spędzania wolnego czasu jest mnóstwo.
 Wybór gry zależy tylko i wyłącznie od rodzica. Jest w czym wybierać, ponieważ firmy prześcigają się w tworzeniu nowych interesujących puzzli, czy gier.  Warto zacząć od czegoś prostego zeby nie zniechęcić malucha, a potem zanurzyć się w bezkresie zabawy.

Już nie długo planuję piersze rozdanie :-D, a więc obserwujcie, zapraszajcie i czekajcie :-)

Gry i planszówki powinny być na półce, do której może dosięgnąć dziecko, ale uważam że jest to absolutny must have każdego rodzica, czyli... pozycja z najwyższej półki.





15 komentarzy:

  1. Teraz jest taki wybór różnorodnych gier, każdy znajdzie coś dla swojej rodziny, aby móc wspólnie spędzać czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Puzzle są świetne! Sami je układamy i od czasu do czasu się nimi dzielimy na blogu :)
    Gry też sa świetne.
    Miłego czasu wolnego i zabawy z córką podczas ferii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Poza czytaniem to gry planszowe są moim ulubionym sposobem na spędzanie czasu razem z dziećmi. Też mamy tę grę z krzeselkami, prosta a fajna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysł na spędzanie wolnego czasu. Warto pokazywać dzieciom takie formy rozrywki.."Nie od razu będą grały w "Magię i miecz"" - uśmiałam się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój syn też zaczął teraz, a raczej jutro zacznie drugi tydzień ferii. Ma niecałe 4 lata i z planszówek najbardziej lubi grzybobranie. Reszta to puzzle, choć teraz najbardziej zapatrzony jest w Lego. Czekam na to aż trochę podrośnie i będziemy mogli wrócić do zabaw mojego dzieciństwa typu quizy, Operacja, "Kto to". Teraz najwięcej czasu zajmują nam puzzle i Lego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiamy grać w planszówki z młodszą siostrą!

    OdpowiedzUsuń
  7. Planszówki oprócz książek kochamy najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. 2,5 roku to faktycznie niewiele, ja mam doświadczenie z nieco starszymi dziećmi, które bardzo chcą grać w to, co dorośli :) Ale takie Mistakos spokojnie sprawdza się w KAŻDEJ grupie wiekowej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja sama już nie wiem co to ferie, a dzieci nie mam. Wiem, że są ferie, jak mniej ludzi w autobusach jeździ :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ferie bez śniegu czy w domu też można fajnie spędzić. Szczególnie dzięki takim pomocnikom.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kapitan Nauka ma naprawdę wartościowe zabawki - dobry wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mistakos to ostatnio nasza ulubiona gra ;) syn gdyby mógł framby w nią non stop ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię Kapitana Naukę. Często korzystam z tym gier na zajęciach, które prowadzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, co tak naprawdę powoduje, że planszówki tak mega wciągają, zawsze są na topie. :)

    OdpowiedzUsuń

Używaniec

Holendrzy to naprawdę sprytni i obrotni ludzie. Bardzo podoba mi się ich infrastruktura. Jeżdżąc rowerem nie czuję tej nienawiści od strony...