Pensjonat w zaświatach. Demony też chorują

 No i znowu mamy czwartek. Zaraz pierwszy tydzień ferii za nami. Moje dzieci bardzo się dziwią, że dorośli też nie mają ferii i muszą chodzić do pracy, ale na razie nie będę ich uświadamiać, ze po to się uczą żeby nie mieć ferii ;-)

Tymczasem chciałabym Wam opowiedzieć o najnowszym tomie Pensjonatu w Zaświatach.


Pensjonat w zaświatach. Tom 9

Wydaje mi się, że jeden ze spokojniejszych, w całej tej serii. Mistrz nadal nie wrócił z podróży, więc życie w pensjonacie toczy się powoli. Aoi zadomowiła się już w świecie demonów i teraz stara się sprostać ich kulinarnym wymaganiom. Jednak nie jest to jej jedyne zadanie. Wewnętrzne konflikty i podejrzenia sprawiają, że sytuacja w hotelu jest trochę napięta. Oliwy do ognia dolewa informacja o zaginionych dzieciach. Czy Aoi uda się rozwiązać problem? A może to początek kłopotów?






Tak jak Wam juz wspominałam, jest to jeden ze spokojniejszych tomów. Konflikt Akatsukiego i Hotoriego przybiera co prawda trochę na sile, ale jakoś specjalnie nie zagraża to spokojowi w hotelu. W 9 tomie Pensjonatu w Zaświatach możemy również zauważyć małą zmianę w postepowaniu głównej bohaterki. Aoi, co prawda zajmuje się restauracją, ale pomału, małymi kroczkami, wręcz niezauważalnie zajmuje się również sprawami samego hotelu. Rozwiązuje konflikty, szuka zaginionych dzieci, karmi personel i gości. To wszystko sprawia, że dobrze odnajduje się w tym świecie, przestając być obcą. Co z tego wyniknie? Myśle, że autorzy już nie długo zaskoczą nas jakimś fajnym twistem.

Zgarnąć z półki?

W tym tomie zabrakło mi trochę dramatyzmu. Jednak ostatnie sceny pokazują, że to tylko chwilowa przerwa i już za chwilę czeka na nas coś bardzo emocjonującego. Dlatego jak najbardziej polecam zapoznać się z najnowszym tomem Pensjonatu w zaświatach.

Tytuł:              Pensjonat w Zaświatach
Autor:             Loka Waco/ Yuma Midori
Ilustracje:       Laruha
Wydawnictwo: Waneko
Tłumaczenie:  Anna Wrzesiak
Tomy:              9



Pensjonat w Zaświatach - recenzja

 Czwartek. Ogarnęła mnie już przedświąteczna gorączka i nigdzie nie chodzę... wszędzie biegam. Ciągle jestem zgrzana i zdyszana, a i tak musze się jeszcze bardziej śpieszyć. Oby do weekendu, wtedy będę mogła zacząć przygotowania świąteczne pełną parą ;-).

Dzisiaj przygotowałam dla Was krótką recenzję 8 tomu mangi Pensjonat w Zaświatach. Co tym razem zdarzyło się u pewnej śmiertelniczki zamkniętej poza realnym światem? Zapraszam do recenzji.


Pensjonat w Zaświatach.

O tej serii miałam już okazję pisać. Aoi trafia do świata demonów i innych mitycznych stwozreń, gdzie dowiaduje się, ze przez długi dziadka musi poślubić jednego z mieszkańców tej krainy. Nie byle kogo, bo Pana Niebiańskiej Gospody. Bardzo potężnego i wpływowego demona. Jednak dziewczyna postanawia spłacić dług dziadka i ani myśli o zamążpójściu.


Co nowego?

Powiem Wam, że tom 8 Pensjonatu w Zaświatach wydaje mi się jakiś krótki. Mistrz wyrusza w podróż do świata widzialnego, Aoi korzysta z wolnego czasu kąpiąc się w gorących żródłach, przybywają demony z konkurencyjnego pensjonatu i tak naprawdę tom się kończy. Dowiadujemy się co nie co o powodach rywalizacji między hotelami. A także o perypetiach ich pracowników, którzy (jak się okazuje) często pracowali i w jednym i drugim pensjonacie. 

Aoi dalej pichci przepyszne potrawy (widząc tylko ilustracje, da się poczuć ich zapach ;-)), co pobudza demony odwiedzające jej restaurację do rozmowy i wyjawienia zmartwień. 

I tak naprawdę póki co to tyle. Tak jak Wam wspominałam, 8 tom jest naprawdę bardzo krótki. Mam nadzieję, że kolejny odsłoni trochę tajemnic.

Zgarnąć z półki?

Tak, chociaż nie jest to część, bez której nie moglibyście się obyć w tej historii. No chyba że autorka planuje jakiegoś fajnego twista z tą rywalizacją pensjonatów, kto wie ;-). Także lepiej sięgnąć ;-)

Tytuł:              Pensjonat w Zaświatach
Autor:             Loka Waco/ Yuma Midori
Ilustracje:       Laruha
Wydawnictwo: Waneko
Tłumaczenie:   Anna Wrzesiak
Tomy:              8



Pensjonat w zaświatach

 Czwartek. Rozleniwia mnie jakoś ta pogoda. Jedyne, co mam ochotę robić to spać, no ewentualnie leżeć 😉(w basenie oczywiście). Nie zwalnia mnie to oczywiście z obowiązków, ale sama myśl o błogim lenistwie jakoś dodaje mi otuchy :-).

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzje kolejnego tomu serii Pensjonat w zaświatach.  Dlaczego właśnie ta manga? Bo jak się ją czyta to zapomina się o temperaturze na dworze, a zaczyna myśleć o jedzeniu ;-).


Pensjonat w zaświatach. Tom 8.

Bardzo lubię te mangę. Za jej niespieszny rytm i inspiracje kulinarne, od których od samego patrzenia, cieknie ślinka. Chyba nawet nie chce wiedzieć jak pachną i smakują, bo pewnie zjadłabym wszystko 😉.

W najnowszym tomie towarzyszymy Aoi w kolejnych kulinarnych rewolucjach . Tym razem demony z zaświatów będą mógłby spróbować... Pieczywa. 

Ja wiem, że teraz keto jest popularne, a uczulenie na gluten ma bardzo dużo osób, ale wyobrażajcie sobie nie znać smaku chleba, czy bułek? Dla demonów ludzkie jedzenie jest czymś zupełnie nowym i każdą potrawę przyjmuję z ciekawością i wielkim apetytem. Nic więc dziwnego, że chlebki Aoi okazały się kolejnym hitem.



Jeśli chodzi o samą fabułę to w tym tomie niewiele się dzieje. Aoi testuje nowe potrawy. Księgowy widząc postępy przyznaje dodatkowe fundusze. A postać mistrza schodzi na dalszy plan. Dobrze czytało mi się tę część, ale mam nadzieję, że w kolejnym tomie trochę więcej się zadzieje ;-).

Zgarnąć z półki?

Tym razem było lekko i przyjemnie. Nie zmienia to jednak faktu, że cała historia jest bardzo apetycznie podana. Ciekawi mnie jakie tajemnice skrywają przed nami bohaterowie i jak potoczą się dalsze losy Aoi - śmiertelniczki w krainie demonów. 

Dlatego bardzo polecam Wam tę mangę. Ale ostrzegam! Nie zasiadajcie do niej z pustym żołądkiem, bo dopadnie Was straszny wręcz potworny apetyt ;-).

Tytuł:              Pensjonat w Zaświatach
Autor:             Loka Waco/ Yuma Midori
Ilustracje:       Laruha
Wydawnictwo: Waneko
Tłumaczenie:   Anna Wrzesiak
Tomy:              7



Recenzja mangi Pensjonat w zaświatach. 5-6. Waneko.

 Mangowy czwartek! Wiem, że się cieszycie ;-). Zwłaszcza, że mam dla Was dalszy ciąg przygód mieszkańców Pensjonatu w Zaświatach, ale zanim do tego przejdziemy... Chciałabym zapytać jak Wam mija dzień? Bo mi jakoś bardzo szybko i pozytywnie. Ostatnio nawet budzę się w lepszym humorze (co z tego, ze o 6 rano ;-)). Chyba to słońce tak na mnie działa :-).


Recenzja mangi Pensjonat w Zaświatach.

Mogliście już czytać o tej mandze na moim blogu, gdyby jednak Wam to umknęło to zapraszam >>TU<<.

Zatem, czego możemy się spodziewać w kolejnych tomach przygód Aoi? Głodu! Bo jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia ;-).

Aoi dobrze radzi sobie z prowadzeniem restauracji Kwiat Księżyca. Jej proste i smaczne dania przyciągają wielu klientów. Jednym z nich jest wielki pisarz Hakkabo, nyudo-bozu (jenot), który w podzięce na pyszne jedzenie, publikuje w gazecie bardzo pochlebną recenzję. Za sprawą tej reklamy Kwiatem Księżyca zaczynają się interesować demony z wyższych sfer. Para należąca do rodu królewskiego postanawia uczcić w tej restauracji swoją rocznicę ślubu. Co z tego wyniknie? Aoi na pewno nie będzie łatwo na pewno nie będzie też nudno.



 Smacznie, tajemniczo i zabawnie.

Tak w skrócie można opisać Pensjonat w Zaświatach. Smacznie, ponieważ Aoi wymyśla naprawdę ciekawe dania i gdybym miała tylko okazję na pewno bym ich spróbowała, ale że są dostępne tylko w Zaświatach... wolę nie kusi losu ;-). Tajemniczo, ponieważ historia głównej bohaterki ma parę niewiadomych, które rzucają cień na tę uśmiechniętą i promienną dziewczynę. Zabawnie, ponieważ księgowy sieje postrach!

Zgarnąć z półki?

Tak! Ale lojalnie ostrzegam, nie czytajcie będąc głodni ;-)

Tytuł:              Pensjonat w Zaświatach
Autor:             Loka Waco/ Yuma Midori
Ilustracje:       Laruha
Wydawnictwo: Waneko
Tłumaczenie:   Anna Wrzesiak
Tomy:              5-6



Moje zdjęcie
Skarby na półkach
Kobieta, Żona, Matka. Piszę o tym co myślę, i robię. Najczęściej czytam książki i staram się aby moje dzieci wiedziały, ze są ciekawsze rzeczy niż siedzenie przed ekranem. Kontakt: skarbynapolkach@gmail.com kontakt@skarbynapolkach.pl