Dzisiaj czwartek komiksowy, ale nie mangowy. Wszystko dlatego, że mam dla Was serię, która mnie (jakże by inaczej ;-)) zachwyciła. Nie od dziś wiecie, że historie obrazkowe bardzo trafiają w mój gust. Uwielbiam je czytać, oglądać ilustracje, dawać się ponieść akcji. Dlatego kiedy do moich rąk trafiła seria Najwybitniejsi Naukowcy oniemiałam z zachwytu.
Zapowiada się niepozornie. Historię Mari Słodowskie- Curie znają chyba wszyscy. Oczywiście nie jakoś specjalnie szczegółowo, ale każdy jest w stanie powiedzieć, co zrobiła. Jednak jak wiadomo same suche fakty są po prostu nudne. Raczej nie zdarza się żeby ktoś dobrowolnie (chyba, że z zamiłowania) siedział nad czyjąś biografią. Dlatego cieszy mnie taka alternatywa jak komiks.
Tak samo jest z Darwinem. Wiemy, co wymyślił, ludzie do tej pory kłócą się i obalają tę teorię. To nie jest kolorowa, przyjemna historia z happy endem, ale również wypada ją znać. A jeśli nie znacie drogi do sławy i wielkości tych dwóch wybintnych naukowców to tym bardziej polecam zapoznać się z komiksem :-). Jestem ciekawa, kto jeszcze pojawi się w serii Najwybitniejsi naukowcy, ponieważ jak na razie poprzeczka została postawiona wysoko.





Podoba mi się to, że Jordi Bayarri odwzorował realia, jakie panowały za czasów tych badaczy. Wiadomo, w XIX wieku nikomu nie było łatwo. Pytanie jakie nasuwa się to, co w takim komiksie można zaprezentować dzieciom, aby po pierwsze się zainteresowały, a po drugie nie przestraszyły i zniechęciły. Jak udowadnia Jordi Bayarri nie warto pomijać żadnego aspektu, wystarczy przedstawić sprawy takimi, jakimi były w rzeczywistości (wiadomo, dostosowując do odbiorców, bo dzieciaki raczej nie chcę oglądać krwawych scen z pola bitwy). Nie ma oczywiście tu drastycznych scen, np. tego jak wyglądała Skłodowska na końcu swoich badań, czy prawdziwą drogę Darwina do udowadniania swoich teorii, ale ogólny zarys historii się zgadza.
Ani Klary, ani Janka na razie nie zainteresowały te komiksy. Przejrzeli, owszem, ale jednak Smerfy są dla nich na razie ciekawsze ;-). Poprawka, jak już obejrzeli wszystkie swoje komiksy, zabrali się za nowe ;-). Ja natomiast bardzo dobrze bawiłam się przy lekturze. Zmieniłabym w paru miejscach dynamikę i postępowanie postaci, ale to już czepianie się szczegółów.
Pamiętam, jak w liceum, podczas pracy w grupach, stworzyliśmy komiks o "Dziadach" i muszę przyznać, ze szczegóły tej historii do tej pory siedzą mi gdzieś w głowie. Może to jest właśnie jakaś droga. Tworzyć komiksy o rzeczach ważnych, o osobach, które zmieniły nasz świat. Wtedy każdy będzie pamiętał, co im zawdzięczamy.
Tytuł: Najwybitniejsi naukowcy. Maria Skłodowska - Curie/ Darwin
Autor: Jordi Bayarri
Tłumaczenie: Agata Ostrowska
Wydawnictwo: Egmont
Premiera: 14.04.2021
Za pomoc naukową w dalszej przyszłości, dziękuję Egmontowi.